Skip to main content
zielona-spodnica

Zielona spódnica z czarną gumą

Chyba powoli zaczynam “dorastać” do spódnic i sukienek 🙂 Trzeba przyznać, że w takie upały spisują się świetnie. Tak, słowo dorastać trochę dziwnie brzmi w stosunku do tej, jednak trochę infantylnej, spódnicy.

Potrzebowałam czegoś na szybko, więc wybór padł na prostą spódnicę na gumie. W szafie znalazłam kawałek zielonej bawełny i w jedno popołudnie powstała taka spódniczka z prostokąta, z jednym szwem.

Początkowo planowałam szyć spódnicę na talię, ale potem stwierdziłam, że głupio to wygląda. Dodałam 20cm do obwodu bioder, a różnicę między biodrami, a talią mam prawie 30cm, więc w talii miałam zmarszczone prawie 50cm – przy lekko sztywnej jednak bawełnie i rozmiarze większym niż S efekt nie powalał 😛 Następnym razem będę wiedziała, że prostokąty nie są dla mnie. Przy szerszych biodrach najlepiej zresztą spisuje się marszczenie nie po całości, ale przodu i tyłu, a boki żeby gładko opływały sylwetkę. Tutaj nadmiar materiału uniemożliwił mi jednak taki zabieg.

Mimo wszystko spódnica wyszła chyba całkiem nieźle 🙂

W sesji uczestniczyła również bawełniana torba w liście.
Blog o szyciu - zielona spódnica na czarnej gumie, handmade

6 myśli na temat “Zielona spódnica z czarną gumą

  1. Taka spódniczka marzy mi się od dawna!
    Po prostu zakochałam się w Twojej i teraz wiem, że muszę sprawić sobie podobną 🙂 A ten kolor bawełny po prostu mnie urzekł 😉

  2. Chce zrobic wlasnie taka prosta spodniczke na lato :)! Mam nadzieje ze uda mi sie dobrac odpowiednia wielkosc materialu :). Jakim sciegiem przyszyc gumke majac do dyspozycji stara maszyne ktore ma mi do zaoferowania ilosc sciegow ktore policze na palcach jednej reki?:) mozna zygzakiem?:) wyglada naprawde swietnie ! 🙂

    1. Dziękuję! Najlepiej przyszyć zygzakiem, bo taki ścieg zawsze troszkę będzie pracować i nie pęknie podczas zakładania spódniczki 🙂 A z wielkością materiału to wszystko zależy od figury, oczekiwań i materiału, więc nawet przy tak prostej spódniczce nie jest to taki prosty wybór…. ale zawsze można później uszyć drugą już idealną 😀

    1. Normalnie mi humor poprawiłaś 😀 Nie wyglądam jak hipopotam tylko dlatego, że nie noszę tej spódnicy w talii 😛 Dziękuję 🙂

Dodaj komentarz