Skip to main content
Mała torebka na ramię z zaginaną klapką, rękodzieło

Mała torebka na ramię, z zapięciem na pasek

Wróciłam ostatnio do troszkę prostszych projektów, których szycie to czysta przyjemność. Taki model torebki nada się dla osób mniej wprawionych w szyciu albo dla tych, którzy nie chcą nadwyrężać swojej maszyny. Torebka, pomimo prostego fasonu, ma kilka ciekawych elementów – zapięcie na pasek, zagięte rogi przy dnie, składana klapa. Torebka nie jest duża, ale pomieści […]

Czytaj więcej

Granatowa torebka na ramię, duża kopertówka, rękodzieło

Torebka na ramię, a może ogromna kopertówka?

Tym razem uszyłam tę torebkę z granatowej ekoskóry oraz bawełny w aztecki wzór. Żałuję teraz, że nie zrobiłam odczepianego paska, bo jak niektórzy z Was sugerowali – fason ten świetnie wyglądał by w roli wielkiej kopertówki 🙂 Zmiany w stosunku do zielonej wersji są nieznaczne. Granatowa została odrobinę bardziej usztywniona, żeby podkreślić stębnowania. Zmieniłam też […]

Czytaj więcej

trapezowa-niebieska-spodnica

Trapezowa spódniczka – idealny projekt dla początkujących

Nie, nie jestem tak odważna jak Wy. Miałam ochotę na kolejną spódniczkę i jak zwykle wybór padł na nudziarza. Kolor co prawda jest ładny, ale wciąż niebiesko-granatowe klimaty chyba zbyt często u mnie goszczą, no trudno 🙂 Trapezowa spódniczka to jeden z najbardziej przyjaznych modeli dla początkujących. Głównym powodem takiego stanu rzeczy jest fakt, że […]

Czytaj więcej

elegancka-spodnica

Elegancka spódniczka z własnej konstrukcji.

Wypadałoby napisać, że to staroć już 😛 Jest to pierwsza rzecz, która powstała z mojej konstrukcji – jeszcze na kursie w Sokołowsku. Wykończyłam ją dopiero niedawno, bo jednak w eleganckich ciuchach zbyt często nie chodzę. Spódniczka prosta, bez bajerów – myślę, że w tym wypadku własna konstrukcja niewiele zmienia/ułatwia chyba, że ma się bardzo nietypową sylwetkę.

Czytaj więcej

dluga-spodnica-2

Granatowa spódnica cz. 2

Po powrocie z kursu wykończyłam granatową spódnicę. Lato ucieka, a chciałam ją chociaż raz założyć. W sumie to i tak powinnam ją przerobić, bo 2 tygodnie na kursie zrobiły swoje i troszkę zmalałam. Pasek w talii, który planowo miał mieć troszkę luzu teraz powiewa – na szczęście koszulka do środka luźno ułożona maskuje ten defekt 🙂 W sumie to szkoda się męczyć, zima przed nami i nie wiadomo jak sprawy będą wyglądać kolejnego lata…

Czytaj więcej