Skip to main content
Sukienka z suplem w talii - szycie, krawiectwo

Sukienka z supłem w talii

Dawno i nieprawda… tak chyba powinnam podsumować ten projekt. No cóż, mam zaległości w blogowaniu 🙂

Zawsze chciałam uszyć sobie coś z “supłem” i w końcu nadarzyła się okazja. Sukienka powstała jeszcze w tamtym roku, a uszyłam ją z lekkiej, wiskozowej dzianiny, bo tego typu lejące materiały są do supłów, marszczeń i drapowań idealne. Sukienka jest dopasowana, ale ma trochę luzu w talii, a supełek ładnie maskuje niedoskonałości (nie żebym jakieś miała … podobno jak się coś wystarczająco długo powtarza to staje się prawdą :D).

Konstrukcję na sukienkę oczywiście przygotowałam samodzielnie. Poza supłem ma w sumie prosty fason – rękawki do łokcia, okrągły dekolt wykończony lamówką.

Szyliście kiedyś coś z supłem? A może supły to w ogóle nie Wasza bajka? 🙂

4 myśli na temat “Sukienka z supłem w talii

    1. To tak jak było u mnie, też nie mogłam się zmobilizować. A co do kroju – to jest właśnie zaleta tworzenia szablonów samodzielnie, prawda? Masz taki supełek, jaki chcesz 😀

  1. Cześć,

    Piękna sukienka. Szkoda, że supeł trochę się gubi na zdjęciach, ze względu na fakt, że materiał ma wzory. Marzy mi się taka sukienka, ale muszę się jeszcze trochę nauczyć konstrukcji, żeby ja opanować 🙂

    Pozdrawiam
    Kasia

    1. No właśnie nie sądziłam, że aż tak mocno wzór mi go zamaskuje – tzn. na żywo jest trochę lepiej, ale tylko trochę. W sumie i tak celem było przetestowanie konstrukcji i szycia takiego supła, więc to czy go widać dobrze, czy nie, to już drugorzędna sprawa 😂

Dodaj komentarz