Skip to main content

Raport z żakietowego pola walki :)

Wykrój na żakiet - Papavero.plUszyłam testowy model i nie jest dobrze – tzn jest i nie jest… Wybrałam rozmiar 38, bo taki przeważnie wybieram w sklepie, a z papaverową tabelką za nic zgrać się nie mogę (lubię gdy żakiet jest dosyć dopasowany, wtedy ładnie wygląda również  rozpięty). Żakiet okazał się bardzo opięty – w szczególności w rękawach (ledwo włożyłam rękę!). Dodatkowo jest bardzo krótki – żakiet krojony był z dolnym zapasem na szwy oraz podwinięcie i taka długość mi odpowiada, co oznacza, że muszę podwoić ten zapas w modelu docelowym 🙂

Plus jest taki, że żakiet podoba mi się bardzo już bez przeróbek i nie wiem co z tym fantem robić 😀 Może spróbuję uszyć obie wersje zaczynając od oryginału? Na pewno trzeba będzie wydrukować rozmiar większy i ponownie zrobić testowy model, a potem zobaczymy…

14 myśli na temat “Raport z żakietowego pola walki :)

  1. Model żakietu bardzo ładny, a niedopasowanie formy znam z doświadczenia – kiedyś szyłam bluzkę i zamiast materiału rozciągliwego użyłam tkaniny bawełnianej. Ręka co prawda weszła ale nie mogłam nią ruszyć 🙂

    1. No to w moim przypadku taki błąd byłby mi bardzo na rękę, bo szyłam z próbnej tkaniny, więc w docelowym modelu można by było to naprawić 🙂

  2. Też szyłam ten żakiet. Rękawy i owszem dopasowane, ja jeszcze mam pulchne ramiona więc trochę ciasno. Zwykle noszę go na dopasowane bluzki więc jest ok.
    Dla mnie bardziej ciasny okazał się “szwedzki żakiet” (tak się chyba ta forma nazywa)

  3. Też szyłam ten żakiet i dokładnie miałam ten sam problem z rękawami. Niestety musiałam wyciąć jeszcze raz rękawy bo nic innego nie dało się zrobić. Pozdrawiam:)

    1. Przynajmniej wiem, że nie jestem sama 🙂 Wydrukowałam rozmiar więszky i ten sam problem, więc na razie straciłam trochę na niego ochotę 🙁

  4. ja też mam problem z wykrojami z papavero… może jestem jakaś niewymiarowa, że tu jest za dużo a tam za mało?… 😉

    bardzo ciekawie prowadzisz bloga, będę Cie odwiedzać częściej 🙂 pozdrawiam!

    zapraszam również do udziału w moim candy! 🙂

    http://www.koraszyje.blogspot.com/2013/01/candy.html

  5. Porównaj przede wszystkim obwody biustu i talii oraz długość przodu do talii – swój i tabelkowy /tył na samej sobie trudno zmierzyć 😉 /. Większy rozmiar powinien mieć te wymiary większe. Jeśli w tabelce te wymiary są na ciebie dla rozmiaru 40 za duże… O ile obwód rękawa i pachy można powiększyć samemu, to trudno walczy się z przesuwaniem krzywizn cięcia frakowego. Po skrojeniu z materiału – wyjątkowo trudno.

    Ania

    1. No zobaczymy co z tego wyjdzie – i tak będę kroić z materiału próbnego żeby właśnie wyłapać te rzeczy do poprawienia. Jakoś nigdy nie wychodzi mi mierzenie na papierze (albo mierzenie samej siebie do porównania), więc wolę skroić i po prostu zobaczyć co i jak 🙂 Z cięciem frakowym wiem że są problemy po skrojeniu, więc dokładnie się mu przyjrzę na testowym modelu 😉

      1. Na papierze rzadko mierzę 😉 Zrymowało się 😉 Porównuję z tabelką. Zwykle tak jest, że kiedy sięgam pierwszy raz do jakiegoś nowego dla mnie źródła wykrojów – szyję jakiś nieskomplikowany model bluzki czy spódnicy dodając trochę więcej na szwy. Jeśli to źródło jest dobre – to wiem już, na które parametry muszę zwracać uwagę, bo na pewno te same proporcje będą się powtarzały w kolejnych wykrojach. Kiedyś zdarzyło mi się, że dwie rzeczy uszyte z tego samego żurnala leżały na mnie zupełnie różnie – i więcej już po to wydawnictwo nie sięgnęłam.

        1. Wg tabelki to najbliżej mi do 42 biust / biodra, a talia 40… ale szyłam lub testowałam już kilka wykrojów i większości r40 miał na mnie spore luzy, więc już się w gubię 🙂 Pozostaje mi szycie testowych modeli dla sprawdzenia. Zresztą wtedy też zawsze mogę sprawdzić czy fason pasuje do mojej sylwetki, bo czasami wydaje się że będzie ok, a nie jest 🙂 Jak będę miała takie doświadczenie jak Ty to pewnie będę mogła pozwolić sobie na pomijanie testowych wersji, a teraz szkoda materiału 😀

    1. Nie będę się czepiać – każdy ma inne upodobania co do długości, a rozmiar wybierałam na oko, a nie zgodnie z tabelką, więc miał prawo być za ciasny 🙂 Mam nadzieję jednak, że w r40 rękaw będzie miał luz, bo rękawa za bardzo przerabiać nie umiem 🙁

Dodaj komentarz