Skip to main content
niebieska-bluzka-ze-wstawka

Niebieska bluzka ze wstawką

W końcu coś dla siebie uszyłam ufff 🙂 Muszę przyznać, że ostatni rok nieźle mi się dał we znaki, a całą praktycznie uwagę poświęcałam firmie. Powoli jednak dochodzę do wniosku, że tak dalej być nie może i dalej tak nie dam rady. Nie na wszystko mam wpływ, nie wszystko będzie szło tak jakbym tego sobie życzyła, ale trudno, nie ma co z tego powodu tracić zdrowa, trzeba znaleźć jakąś równowagę 😛

Tak więc ostatnio, dla przełamania krawieckiej posuchy, uszyłam sobie bluzkę. Nie jest to jedyny wykrój do którego pochodziłam, ale jedyny, który udało mi się do końca zrealizować. Bluzka uszyta została na podstawie wykroju Papavero – “Bluzka ze wstawką”.

Wykrój jest dosyć prosty, ale wcale na łatwiznę nie poszłam. Postanowiłam zmodyfikować trochę szablon by dopasować go lepiej do mojej sylwetki oraz aby troszkę wprawić się w tego typu działaniach. Zrobiłam sobie wersję testową, po niej wersję testową poprawioną, a po kolejnych poprawkach skroiłam już bluzkę z tkaniny właściwej.

Co poprawiałam?

  • z obwodu talii odjęłam ok 3cm
  • dekolty z przodu i tyłu zostały delikatnie pogłębione
  • dekolty zostały “domknięte” żeby nie odstawały przez co powiększyłam również zaszewkę piersiową

To zmiany, które miały największy wpływ na dopasowanie i z których jestem zadowolona. Próbowałam jeszcze dodatkowo powiększyć nieco miejsce na biust oraz zlikwidować fałdkę w okolicach krzyżu, która zawsze mi się tworzy, ale te operacje już chyba były nieco mniej udane 🙂

A no i najważniejsze zrobiłam sama obłożenia dekoltu i pach… średnio mi to poszło i musiałam sztukować pod pachą – chwalić się nie będę, bo wstyd 😛

Tak czy inaczej z bluzeczki jestem zadowolona, chociaż mam wrażenie, że troszkę wyszłam z wprawy jeżeli chodzi o szycie 😀

Póki co zdjęcia bezosobowe, ale jak tylko pogoda się poprawi postaram się cyknąć fotki na sobie.

Obręb dołu wykonałam ręcznie ściegiem krytym – wydaje mi się, że taki najlepiej pasuje do charakteru bluzki.

Zobacz również: niebieska bluzka ze wstawką po raz 2

12 myśli na temat “Niebieska bluzka ze wstawką

  1. Właśnie wczoraj zaglądałam na tą stronkę z wykrojami i ta bluzka wpadła mi w oko. Tobie wyszła rewelacyjnie. I te wstaweczki po bokach, nic tylko zainspirowana Twoją twórczością szukam materiału na bluzkę dla mnie 🙂

    1. Dzięki 🙂 Do stylu “biurowego” mi daleko, więc będę ją nosić raczej w tym mniej zobowiązującym połączeniu :p

    1. Ja robiłam pierwszy raz, ale sądząc po wykrojach na papavero trzeba będzie się do tego przyzwyczaić 😀 Myślę, że dobre by wyszły, gdyby nie ta wstawka…. nie wiedziałam jak ją “ugryźć” i w tym miejscu za krótkie wyszło 😛 Na szczęście ciemna tkanina to zasłania, bo przy jasnej by przebijało.

    1. Dzięki 🙂 Jest uszyta z cienkiej bawełny z dodatkiem lycry (taka koszulowa), więc będzie się gnieść, ale nie przeszkadza mi to specjalnie. Na lato w końcu naturalne tkaniny są najlepsze 😛

Dodaj komentarz