Skip to main content
Jak uszyć idealne koło z przystawką i bez niej

Jak Uszyć Idealne Koło – z Dedykowaną Przystawką i Bez Niej

Przystawka do szycia okręgów to dosyć proste urządzenie, które mocuje się w miejscu płytki osłaniającej szpulkę. Urządzenie posiada regulację promienia okręgu, dzięki czemu możemy szyć okręgi o średnicy od 5 do 29 cm.

Szycie z przystawką nie stwarza zbytnio problemów, pod warunkiem, że dobrze usztywnimy tkaninę. Jeżeli nie chcecie jej usztywniać na stałe, możecie wykorzystać wyrywaną flizelinę do haftu – najlepiej przykleić ją klejem tymczasowym w kilku miejscach. Takie papierowe flizeliny produkowane są również w formie z klejem, ale z tego co pamiętam, to klej na nich jest dosyć mocny i późniejsze wyrywanie może sprawić trochę problemów.
Przygotowaną w ten sposób tkaninę nabijamy na igłę przystawki i zaczynamy szyć. Jedyne co musimy robić, to zatrzymać maszynę w odpowiednim momencie – w końcu znalazłam zastosowanie dla przycisku start/stop!Możliwość zmiany promienia okręgu jest niewątpliwym ułatwieniem – zwłaszcza gdy chcemy szyć takich rzeczy dużo. Cena przystawki jednak skutecznie odstrasza, więc poniżej pokażę Wam alternatywę 🙂

Będziemy potrzebować tylko pinezki (najlepiej z płaską główką) i taśmy dwustronnej.

Taśmę naklejamy na pinezkę, a następnie pinezkę przyklejamy do maszyny. Musimy przykleić ją na linii igły – u mnie jest to dosyć łatwe zadanie, bo na maszynę zostało fabrycznie naniesione takie oznaczenie. Nabijamy tkaninę na pinezkę i szyjemy – wykonane koło nie różni się niczym od tych wykonanych na przystawce. Prawda jest taka, że z mojej przystawki korzystałam tylko 2 razy (dostałam ją w gratisie do maszyny) – pierwszy raz od razu po zakupie, a drugi raz do napisania tego posta 😀 Nie jestem wielką fanką ściegów ozdobnych – może dlatego, że ozdabianie nimi trwa naprawdę długo. Wierzę jednak, że są ludzie na tym świecie, którzy wykazują się większą cierpliwością w tym temacie.

17 myśli na temat “Jak Uszyć Idealne Koło – z Dedykowaną Przystawką i Bez Niej

  1. Świetne, właśnie tego szukałam! Ostatnio w markecie widziałam sowę, taki stoper do drzwi i nie mogę się uwolnić od pomysłu, żeby zrobić taką samemu :)) Materiał mam już wybrany, po prostu zakochałam się w tym kolorze <3 http://pasja-julii.pl/minky-350gm2-kolor-fioletowy/51 Teraz tylko się zastanawiam, czy oczy z tkaniny bawełnianej nie będą za cienkie do minky? Co myślisz? Będę wdzięczna za wskazówkę i kciuki za sówkę 😉 Pozdrowienia!

    1. Ekspertem co do minky nie jestem, ale myślę, że może być Ci ciężko naszyć na ten materiał oczy. Osobiście chyba bardziej poszłabym w stronę doszycia guzików :p

      A te stopery też mi się podobają, może kiedyś sobie uszyję 😉

  2. Taki banalny pomysł, a działa, więc super. Na pewno będę o nim pamiętać, jak przyjdzie mi szyć po okręgu (choć nie mam pomysłu kiedy by to miało nastąpić 😉 Szczególnie, że nie lubię wydawać pieniędzy na coś co użyję raz, czy dwa 😉

  3. Hej, Gosia. Jakiś czas temu mnie takie koło interesowało, do ozdobienia obrusa. Fajny pomysł. Tylko czy ta pinezka dziury nie zrobi? Można od biedy narysować okrąg i po nim szyć.

    1. Trochę zrobi – nawet jak powiększysz zdjęcia to widać 🙂 W tkaninach to raczej się tylko poprzesuwają włókna i spokojnie to potem można zatuszować, ale warto zrobić wcześniej próbę na ścinkach. Zresztą igła z tej przystawki wcale cieńsza nie jest. A takie szycie po narysowanym okręgu aż tak ładnie moim zdaniem nie wyjdzie – im mniejszy okręg tym trudniej. Zresztą przetestowanie jak wychodzi w obu przypadkach to chwila moment, więc warto samemu się przekonać 🙂

      1. Tak, po narysowanym będzie nieidealnie, dlatego napisałam, że od biedy. Tak patrzę na Twój profil i mi się skojarzyło, że w przyszłym roku się do Legnicy wybieram – to Ci pomacham:)

  4. Cieszę się, że trafiłam na Twojego bloga, bardzo mi się podoba! nie pomyślałabym, że można w tak łatwy sposób zrobić koło. Muszę się przyznać, że jestem dopiero na początku swojej drogi ze szyciem, ale mam nadzieję, że dzięki takim tutorialom się troszkę podszkolę 🙂 Mąż obiecał mi na święta kupić maszynę, wybiorę pewnie Łucznik, bo to sprawdzona firma, ale nadal zastanawiam się nad konkretnym modelem. Będę tu wpadać i czerpać inspiracje 🙂

    1. Zapraszam częściej 🙂 A co do maszyny to polecam porównać jeszcze ofertę z innymi znanymi markami – np. Janome, Singer, Brother – może nie są dostępne w marketach, ale w dobie internetu to nie problem.

Dodaj komentarz