Skip to main content
bizuteria

Biżuteria koralikowa dla alergików

Ostatnio postanowiłam uzupełnić swoje zbiory biżuterii. Jako fanka wyrazistych kolczyków, których od jakiegoś czasu nie mogę już nosić (uczulenie :(), czuję się trochę zagubiona w świecie naszyjników. Kolczyki zawsze mi pasowały, a naszyjniki wyglądają jakoś dziwnie… no ale próbuję się przełamać, tylko najpierw trzeba mieć z czego wybierać.

Tak więc dłubię i dłubię, i taka mała kolekcja mi powstała. Na razie bardzo proste formy, ale od czegoś trzeba zacząć 🙂

Swoją drogą kupienie naszyjnika bez metalowych elementów też graniczy z cudem…

6 myśli na temat “Biżuteria koralikowa dla alergików

    1. No właśnie bardzo długo z tej stali chirurgicznej korzystałam, ale teraz nawet ona nie pomaga – przynajmniej jeżeli chodzi o uszy 😛 Tam też mogą znajdować się niestety śladowe ilości niklu.
      A jeżeli chodzi o koraliki to przyznaję – wciągnęło mnie 😀

      1. A nie myślałaś może o tytanie? Z tego też robi się kolczyki do piercingu i w teorii nie powinny uczulać..

        1. Myślałam, ale nie próbowałam 🙂 Ceny tytanu są wysokie i ciężko z jego dostępnością… Chociaż szczerze mówiąc zastanawiam się czy jeżeli chodzi o moje uszy to faktycznie kwestia uczulenia, bo w akcie desperacji kupiłam nawet małe plastikowe sztyfty i też “zareagowały”…

Dodaj komentarz